Czy system szkolnictwa publicznego to system indoktrynacji ludzi, mający na celu wyhodowanie posłusznego stadka owieczek? Peter Gray – amerykański psycholog – stwierdził w wywiadzie Aleksandra Pińskiego dla "Uważam Rze", że współczesna szkoła to właściwie więzienie. Według niego system szkół publicznych wprowadzono nie po to, żeby zapewnić choćby podstawową wiedzę każdemu obywatelowi, ale po to, by od najmłodszych lat uczyć posłuszeństwa wobec władzy politycznej:

Problem z systemem szkolnictwa publicznego polega na tym, że jego zadaniem nigdy nie była edukacja, ale indoktrynacja i nauczenie posłuszeństwa wobec władzy. Politycy doszli do wniosku, że to państwo powinno się zająć edukacją obywateli, gdy pod koniec XVIII w. w Prusach obywatele zaczęli zagrażać panującemu systemowi feudalnemu: chłopi buntowali się przeciwko swoim panom, mnożyły się powstania, coraz głośniej mówiono o rewolucji. W 1794 r. król Prus Fryderyk Wilhelm II ogłosił, że obowiązkowa publiczna edukacja stała się funkcją państwa niezbędną do zapewnienia mu bezpieczeństwa, zaraz obok obowiązkowej służby wojskowej.

Celem państwowej edukacji nie było więc zlikwidowanie analfabetyzmu, tylko przejęcie przez polityków kontroli nad tym, co ludzie czytali, co myśleli i jak się zachowywali.

Zdaniem Petera Graya system przymusowej, państwowej edukacji jest nieefektywny – powinien być zróżnicowany i dobrowolny:

Za 50 lat współczesne szkoły będzie się uważać za barbarzyński relikt przeszłości. Obecny system unieszczęśliwia dzieci i testuje granice ich wytrzymałości psychicznej. Co ważne, nie gwarantuje im stałej pracy, płacy ani bezpieczeństwa, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Bo miejsc pracy wymagających bezrefleksyjnego wykonywania poleceń jest coraz mniej, a te, które istnieją, są nisko płatne. Jeżeli chcemy mieć szczęśliwe dzieci, które później będą się spełniać zawodowo, musimy dać im zdecydowanie więcej wolności, niż mają obecnie.

Polecamy cały wywiad z Peterem Grayem w "Uważam Rze".

reklama

Dodaj komentarz

Zasady komentarzy: Wyłączną odpowiedzialność za treść danego komentarza ponosi jego autor. Treść nie może naruszać obowiązującego prawa, regulaminu serwisu oraz netykiety. Naruszenie można zgłosić za pomocą linku "zgłoś".
(If you're a human, don't change the following field)
Your first name.
(If you're a human, don't change the following field)
Your first name.